Ważka nocą

Dobry wieczór

Jest godzina 19 i już ciemno na dworze. Przyznam szczerze, że lubię ten czas kiedy mogę w nocnym klimacie tworzyć w głowie obrazy dzięki którym pojawiają się pomysły dla moich rękodzielniczych tworków.

Tym razem chciałabym zapoznać Was z przepiękną farbą, która charakteryzuje się niesamowitą barwą. Nie dość, że jest metaliczna, to jeszcze mieni się w zależności od padania źródła światła – niczym tafta. Coś pięknego i koniecznie musicie to sprawdzić. Ta farba odmieni Wasze prace.

O czym mowa? O extreme light Cadence – moja jest w kolorze sapphire.

Pojawił się jednak problem, bo nie mogłam dobrać do niej odpowiedniej grafiki, więc przerobiłam w jednym z programów piękną ważkę i okazało się, że idealnie pasuje do koloru farby. Wierzcie, lub nie wierzcie, ale jedna farba i przyklejona grafika – tak niewiele, a zdziałało tak wiele.

Okazuje się, że czasem mniej znaczy więcej i w tym wypadku to się sprawdziło w 100%. Kupujcie, próbujcie i się chwalcie. Dla zwolenników brązów wspomnę, że można zakupić tę farbę w tym kolorze, a jednocześnie różnych odcieniach.

Serdecznie Wam ją polecam i … do usłyszenia 🙂
Kasia

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.