Na rowerze do Paryża

Dzień dobry w piękny słoneczny dzień!

Kochani, niektórym z Was mogę się wydawać monotematyczna, ale co ja poradzę, że wszystkie drogi najczęściej prowadzą mnie w stronę Francji. Jestem zakochana w tej kulturze, modzie i kraju – i fakt, że jeszcze nigdy tam nie byłam, zadziwia nie tylko mnie. Marzę o tym głośno, i jak tylko nadarzy się okazja z pewnością tam pojadę – nie ważne kiedy, ale pojadę … … a może na rowerze >>> 🙂 🙂

Ostatnimi czasy pokazywałam Wam jak zrobić czekoladownik – też w paryskich klimatach. Ponieważ został mi kawałek papieru ryżowego postanowiłam go wykorzystać i zrobić do niego wiosenne pudełeczko.

Na surową powierzchnię położyłam przy pomocy pasty strukturalnej przepiękny szablon kwiatków, który od razu ujął mnie za serce.

Po wyschnięciu pomalowałam delikatną farbą w kolorze blado-różowym style matt i zabezpieczyłam jedną warstwą lakieru. Kiedy mam w planie nakładanie kilku kolorów zawsze tak robię – wówczas łatwiej zmazać nadmiar farby. W tym wypadku użyłam pudrów antycznych w kolorze beżu, szarości i różu oraz farby hybrydowej mink.

Pamiętajcie tylko o jednym – kiedy chcecie bawić się kolorami róbcie to bardzo delikatnie bo można przedobrzyć i wtedy cała praca nabiera ciężkiego charakteru – a tego nie chcemy.

Taka zabawa kolorami u mnie trwa nawet kilka dni, bo nie zawsze efekt końcowy mnie zadowala, ale jak już jestem pewna, że to jest to, wówczas znowu zabezpieczam lakierem. W tym wypadku jeszcze przetarłam delikatnie woskiem w kolorze copper tak, aby bardziej podkreślić wzór kwiatuszków.

Nie wspomniałam do tej pory o wierzchu pudełka, ale już wielokrotnie Wam pisałam, że papier ryżowy to wdzięczy materiał do pracy – szczególnie dla osób początkujących . Na pomalowaną na biało powierzchnię po wyschnięciu przyklejamy go klejem do decoupage, nakładamy go również na wierzch papieru, a potem wielokrotnie lakierujemy.

Mam nadzieję, że tą pracą zachęciłam Was do sięgnięcia po cudne preparaty Cadence, które możecie kupić w sklepie dla kreatywnych – a Wasza kreatywność spowoduje, że powstaną jeszcze piękniejsze wiosenne pudełeczka – no cóż … przecież tylko wyobraźnia nas ogranicza, prawda?

Do zobaczenia niebawem – słonecznie Was pozdrawiam, Kasia

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.