Kobieta Motyl

Witajcie moi drodzy 🙂

Dzisiaj mam dla Was bardzo prostą (jak zawsze zresztą) propozycję na uzyskanie niesamowitej głębi koloru poprzez użycie pasty postarzającej Distress Cadence. Jak to się stało, że wpadłam na ten pomysł?

Grafika cudowna – Kobieta motyl poszukująca właściwego klucza do prawdziwej miłości. Przykleiłam ją na klej do decoupage, a potem wzięłam się za malowanie.

Wyobraźcie sobie, jak bardzo się zdziwiłam kiedy się okazało, że zwykła moja ulubiona czarna hybryda zupełnie nie pasuje … ale jak to … zapytacie – i to czarne, i to czarne …

Otóż nie, pasta Distess ma wyjątkową głębię, która przepięknie podkreśliła kolor na grafice. Być może był to zwykły zbieg okoliczności – ale to zdecydowanie lepszy wybór.

Na pewno też zauważyliście że drzewo jest lekko przeciągnięte na przód pudełka. Wykorzystałam tutaj zwykłą hybryde cadence podobnie jak do postarzenia rączki i kluczy.

Ta pasta ma jeszcze jedną zaletę – akurat przy tej pracy sprawdziła się idealnie – nie jest całkiem gładka, bo jest dość gęsta i po wyschnięciu pozostawia delikatną nierówną strukturę. Nie rzuca się to zbytnio w oczy, ale fajnie komponuje się z moją grafiką, na której jest dużo drzew i leśny klimat.

Przy okazji chciałabym Was zapewnić, że niebawem pojawi się praca, w której wykorzystam tę pastę typowo do postarzenia pojedynczych elementów, a nie na całej powierzchni.

Już teraz polecam, abyście sobie kupili swój ulubiony kolor i pobawili się zgodnie ze swoją wyobraźnią … bo …

tylko ona nas ogranicza 🙂

Powodzenia Wam życzę 🙂

Kasia

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.