Botaniczna kwiaciarnia w Paryżu

Witajcie moi drodzy!
Dzisiaj pokażę Wam jak w bardzo prostu sposób bo przy użyciu kilku farb stworzyć ciekawą kompozycję kolorystyczną bez cieniowania.


Czasem lubię stworzyć pracę, która jest dokładnie w tej samej tonacji barw, a Cadence bardzo ułatwia tą sprawę, gdyż w swojej ofercie mają tyle odcieni bieli, szarości, niebieskiego i innych, że jest w czym wybierać. Nie będę Was dłużej zamęczać moimi spostrzeżeniami i już przejdę do meritum.

Grafika, którą położyłam na tym pudełeczku „chodziła” już za mną od dłuższego czasu, tylko nie mogłam się zdecydować co z nią zrobić. Przykleiłam ją tak samo jak serwetkę i inne papiery. Najpierw klej do deoupage, na to grafika (trzeba tylko przez folię od dokumentów dokładnie usunąć powietrze, które się tworzy między papierem a klejem) i jak dobrze wyschnie lakierujemy i szlifujemy tak dużo, żeby wtopić motyw w drewno.

A teraz sedno mojej pracy, czyli dół pudełka. Postanowiłam tym razem wykorzystać trzy kolory hybrydy matowej: grafit – turkus – antyczna biel. Najpierw cały dół pomalowałam grafitem, następnie na talerzyk nałożyłam trochę turkusu i trochę bieli i całkiem suchym pędzlem delikatnie dotykając powierzchni przecierałam od lewej do prawej, od prawej do lewej, z góry na dół i z dołu do góry. Oczywiście każda warstwa położonej farby najpierw musi wyschnąć, bo inaczej stworzycie cieniowania, a nie przecierki. Muszę przyznać, że oprócz przechodzenia kolorów stworzyła się ciekawa faktura – rodzaj kratownicy.

 

Przypatrzcie się dobrze zdjęciom, a sami dostrzeżecie o czym piszę. Producent tych farb podpowiada, że nie trzeba ich zabezpieczać, ale ja na wszelki wypadek zawsze dwukrotnie lakieruję.

Na koniec delikatny szablon róż i już 🙂

Mam nadzieję, że pomysł się spodobał i sami go wypróbujecie .
Życzę owocnej twórczości!

Kasia

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.